seriale online

The Walking Dead s08e05 – Recenzja [SPOJLERY]

The Walking Dead (2010)

Serial "The Walking Dead" opowiada historię ludzi starających się przetrwać w bezwzględnym, postapokaliptycznym świecie spustoszonym przez plagę zombie. Grupa ocalałych prowadzona przez byłego policjanta Ricka Grimesa niestrudzenie poszukuje bezpiecznej przystani, która da im nadzieję na lepszą przyszłość. Seria The Walking Dead to obecnie 8 sezonów - aktualnie wychodzi sezon 8.

Sezon 8 The Walking Dead bazuje na wydarzeniach z 20 i 21 tomu komiksu. Najnowsze odcinki znajdziecie na bieżąco na iitv.pl.

The Walking Dead sezon 8 online

The Walking Dead online

The Walking Dead s08e05 – Recenzja [SPOJLERY]


The Walking Dead s08e05 „The Big Scary U” – w końcu poznajemy historię głównego czarnego charakteru. Co sprawiło, że Negan zaczął zaprowadzać porządek za pomocą Lucille? Poniższy tekst zdradza przebieg wydarzeń ostatniego odcinka.


the walking dead sezon 8;


Za nami kolejny - piąty już – odcinek ósmego sezonu The Walking Dead, najpopularniejszego serialu o postapokaliptycznym świecie. Serial na ten moment liczy sobie już 7 lat i oprócz stałej grupy ocalałych, którym kibicujemy od sezonu pierwszego, przez serial przewinęło się mnóstwo postaci pobocznych, a także kilku głównych złych charakterów, którzy bynajmniej nie przyczynili się do jakiejkolwiek poprawy życia w świecie dotkniętym przez zagładę.


Według formuły The Walking Dead, główny zły pojawia się raz na jeden lub dwa sezony. Nie inaczej jest teraz – od pierwszego odcinka siódmego sezonu Rick i jego przyjaciele mają na głowie Zbawców i ich lidera Negana – charyzmatycznego i bezlitosnego posiadacza kija bejsbolowego, owiniętego drutem kolczastym, którym zaprowadza porządek, według własnych zasad.


Ostatni odcinek The Walking Dead – „The Big Scary U” jest wyjątkowy w kontekście tej postaci, ponieważ mieliśmy się w nim dowiedzieć, co sprawiło, że Negan swoją władze sprawuję bezwzględnie, co tak na prawdę motywuje jego zachowanie oraz czy psychopatyczny Negan istniał również przed pobudką zombiaków. Pomijamy kwestię komiksowego Negana – nie trzeba przypominać, że twórcy serialu niejednokrotnie odchodzili od kanonicznych treści.


Nie reklamowano tego odcinka ani jako „oczyszczenia” postaci Negana ani jako potwierdzenia jego złej natury. Niemniej jednak mieliśmy otrzymać porządne back story, jakiekolwiek szersze wyjaśnienie tego złożonego charakteru. Wszyscy liczyli na ciekawe fakty z dawnego życia Negana, które wzbudziłyby dyskusję między jego oddanymi fanami jak i krytykami.


Niezmiernie nam przykro, że twórcy zawiedli nas w tej kwestii całkowicie.


the walking dead sezon 8;


Faktem jest, że ostatnie dwa sezony serialu cechowały się spadająca oglądalnością, spowodowaną kiepsko rozpisaną narracją, nieumiejętnym angażowaniem widza w coraz to nowsze postacie, które za dużo nie wnosiły do fabuły i szybko ginęły. Postać Negana jest (czy też była?) jednym z niewielu elementów, które niezmiennie wzbudzają w widzach emocje i przyciągają ich do kolejnych odcinków. Negan jest praktycznie samograjem – intrygujący, dobrze ubrany psychopata, po którym wyraźnie widać jakieś traumatyczne przeżycia.


Nieudolni scenarzyści dali radę spłycić i ten wątek.


To co wiemy o serialowym Neganie w tym momencie: jest bezwzględny, jego silna i charyzmatyczna osobowość pozwala na wzbudzanie strachu wśród swoich „podwładnych” samym kijem bejsbolowym (w świecie przedstawionym, gdzie – przypomnijmy - dostęp do broni jest nie jest aż taki utrudniony). Jego kij nosi kobiece imię i najprawdopodobniej kryje się za tym faktem jakaś historia. Nie ma również problemu z wymuszaniem na kobietach poddaństwa oraz zabijaniem dzieci.


A czego dowiadujemy się o Neganie z przed apokalipsy? Że był nauczycielem w-fu. Że zdradzał swoją żonę, którą podobno kochał. Podczas apogeum apokalipsy zmarła ona na raka, a Negan, będąc „słabym” nie mógł jej dobić. Jako zadość uczynienie nazwał po zmarłej Lucille swoje ulubione narzędzie zbrodni.


I tyle.


Dowiadujemy się jedynie, że w sumie był kiepskim człowiekiem również przed zagładą, ale ani to go nie usprawiedliwia, ani bardziej nie potępia.


Nie tego widzowie oczekiwali po „najfajniejszym” złym w świecie post-apo. Nie po tym jak prowadzona była promocja Negana podczas tego sezonu jak i ostatniego.


Może być tak, że te cztery zdania na temat poprzedniego życia Negana, które otrzymaliśmy, są dopiero początkiem i prawdziwa bomba dopiero na nas spadnie. Ale jeżeli tak ma być, to scenarzyści już w tym momencie strzelili sobie w stopę. Ponieważ w tym momencie Negan przestał być skomplikowanym, intrygującym złem, a jedynie zwykłym dupkiem, któremu się w głowie poprzewracało. A nie tak Negan był kreowany do tej pory. Nie miał być „zwykłym”. „Zwykli” źli ludzie nie są ciekawi. O ile ciekawszą postacią jest Rick, który cały czas toczy wewnętrzną walkę pomiędzy byciem dobrym i sprawiedliwym przywódcą grupy, a bezlitosnym obrońcą tejże, gotowym na zabójstwo z zimną krwią.


the walking dead sezon 8;


Przy obecnym bogactwie oferty serialowej nie ma miejsca na jednowymiarowe główne postacie, które są jakie są, bo...tak. Widzowie wymagają od swoich ulubieńców dokładnego uargumentowania ich poczynań. A ostatni odcinek właśnie tego nas w przypadku Negana pozbawił.


Mamy nadzieje, że twórcy jakoś załagodzą to rozczarowanie i że sezon 8 The Walking Dead ma nam jeszcze do zaoferowania dokładniejszy wgląd w postać Negana lub ciekawe studium innych charakterów lubianych, ale do tej pory trochę pomijanych przez samych scenarzystów, takich jak Carol czy Jesus.